Od paru tygodni (premiera odbyła się 13 maja) w sklepach dostępna jest nowa płyta Kultu. Prosto, bo o niej mowa zawiera 16 utworów, do których słowa stworzył Kazik Staszewski. O jakości płyty i o tym, że Kult niezmiennie cieszy się sympatią fanów świadczy fakt, że krążek już zdążył pokryć się złotem.

źródło: Kult

źródło: Kult

Na płycie nie zabrakło singli: Układu zamkniętego oraz Dobrze być dziadkiem. Pierwszy z wspomnianych utworów, ten nieco demoniczny, usłyszeć można w intrygującym filmie Ryszarda Bugajskiego. A jakie brzmienia zaserwował Kult w innych kawałkach? Nie zabrakło dźwięków z przełomu dla lat 80 i 90. Do tego dodano klawisze i instrumenty dęte. Dźwięki są wyraziste i dopieszczone, choć nagrywanie odbywało się tylko kilka dni i w 2 studiach (Lubię Wąchać Winyl Studio oraz Elektra ). Także Kazik brzmi mocno, a jego teksty są niemal manifestami. Jak zawsze opowiada o współczesnym świecie i tym co wywołuje u niego emocje, zwłaszcza te negatywie. Nic tylko słuchać. Zwłaszcza, że dopiero kilka przesłuchań sprawi, że odkryje się całą wielopłaszczyznową i dopracowaną konstrukcję płyty.

Kategorie: nowości płytowe